Łapcie za dechę

Oglądając filmy lub zdjęcia zawodowych wakeborderów – myślicie, ten sport jest nie dla mnie. Zbyt niebezpieczny, a do tego strach przed pierwszym kontaktem z wyciągiem. Właśnie do tego całe to nazewnictwo… Nic bardziej mylnego! Wake jest dla wszystkich, a my mamy na to twarde dowody.

Przyjęła się teoria, że sporty ekstremalne są tylko dla nielicznych. Zapomnijcie o tym! Przekonamy Was, że wake jest dla wszystkich, a pierwszy udany wjazd na box’a będzie niezapomniany. Najważniejsze jest to, że w tym sporcie nie liczy się Wasza waga, wiek lub kondycja fizyczna, tylko determinacja.

Wolimy przyjemności od herosów

Zastanawiacie się, kiedy ostatni raz byliście na siłowni, a awaria winy przyprawia Was o zawał serca? Myślicie, że sporty ekstremalne są tylko dla wybranych? Nic z tych rzeczy! Chcemy Was przekonać, że wake jest dla wszystkich. Nie musicie mieć kondycji herosa, ponieważ po stanięciu na desce będziecie ciągnięci przez wyciąg. Jak złapiecie zajawkę, to kondycja z czasem wyrobi się sama. Martwicie się, jak zaprezentujecie się w piance? Spokojnie! Możecie założyć kolorowego tank topa, który zasłoni wszelkie niedoskonałości.

Akcent na ekipę

Przeraża Was grupa osób siedzących na brzegu, którzy patrzą na poczynania inny w wodzie? Zapewniamy, że u nas wszyscy, którzy będą siedzieć przy wyciągu, będą się przekrzykiwać z poradami, żeby Wam pomóc #sztosekipa. Wszyscy kiedyś zaczynaliśmy i pamiętamy, jakie to było stresujące. Nasza ekipa będzie Was wspierać i motywować do kolejnego złapania za drążek aż po pierwsze próby wjazdu na kickera.

Kiedy zacząć?

Najlepszym momentem na rozpoczęcie przygody z wake’m jest lato. Warto skorzystać z tzw. campu, gdzie podzieleni na grupy zaczniecie naukę lub doszlifujecie poszczególne ewolucje. Wake łączy, więc będzie okazja do poznania fajnych ludzi z zajawkami do wspólnego pływania.

Ejj ejj a kask!

Safety first – czyli zawsze pamiętajcie o swoim bezpieczeństwie. Sporty ekstremalne wymagają od początkujących osób odpowiedniego wyposażenia. Mamy tu na myśli kask, który nie tylko zadba o Wasze bezpieczeństwo, a do tego może też być stylowy. Do lamusa odeszły już kaski w stylu orzeszków, bo do wyboru mamy całą masę kolorowych modeli. Ważna jest też kamizelka asekuracyjna – tu można szaleć ze wzorami, z czego ucieszy się damska część wake ochotniczek. Zapisując się na kurs, dostaniecie również deskę. Wraz we wzrostem umiejętności będą się one zmieniać, o czym napiszemy w kolejnym poście.

To co? Nie ma co czekać, wake nie taki straszny. Zapisujcie się na zajęcia i mamy nadzieję, że niebawem wspólnie zbijemy piątki na wodzie.

Share this post